Lech Poznań dostał kolejne dobre wieści finansowe. Tym razem nie chodzi jednak o premię z UEFA ani sprzedaż zawodnika. Ministerstwo Sportu i Turystyki przyznało Kolejorzowi 1 824 450 zł dofinansowania, które ma trafić przede wszystkim na szkolenie młodych piłkarzy i piłkarek.
Pieniądze pochodzą z programu „Nasi na Boisko – Ścieżka Rozwoju Młodych Piłkarek i Piłkarzy”. Największa część, 1 343 310 zł, zostanie przeznaczona na szkolenie w części męskiej. Kolejne 481 140 zł przypada na rozwój młodych zawodniczek.
Nie jest to więc prawie dwa miliony, które Lech może dorzucić do oferty za nowego skrzydłowego. Środki mają konkretne przeznaczenie: treningi, obozy, udział młodzieżowych zespołów w rozgrywkach, korzystanie z infrastruktury czy zakup sprzętu.
I tutaj pojawia się ciekawszy fragment całej historii. Wysokość wsparcia nie jest całkowicie przypadkowa. Przy podziale pieniędzy znaczenie mają również wyniki klubów w programach PZPN „Młodzieżowiec 2.0” oraz „PRO Wychowanka”, a więc w praktyce premiowane jest nie tylko posiadanie akademii, ale również rzeczywiste wprowadzanie młodych zawodników do seniorskiej piłki.
Dla Lecha to akurat teren dobrze znany. Poznańska akademia od lat produkuje zawodników dla pierwszego zespołu, a później potrafi jeszcze bardzo dobrze na nich zarobić. Właśnie dlatego pieniądze przeznaczone na szkolenie trudno traktować jako dodatek bez większego znaczenia. To inwestycja w dział klubu, który wielokrotnie już sam na siebie zarabiał.
Ministerstwo przeznaczyło na pierwszą edycję całego programu ponad 23 mln zł, a wsparcie objęło 109 podmiotów i ponad 11 tysięcy młodych zawodników oraz zawodniczek.
W Poznaniu finansowo może się zresztą zrobić jeszcze przyjemniej. Kolejorz jest jedną nogą w fazie ligowej Ligi Europy po rozbiciu FC Thun 7:0. Jak wyliczaliśmy na Golero, awans może zagwarantować Lechowi około 9 mln euro wpływów z europejskich pucharów.
Przy tych kwotach 1,8 mln zł z ministerialnego programu wygląda skromniej, ale jest jedna zasadnicza różnica: te pieniądze trafiają bezpośrednio tam, gdzie Lech od lat buduje swoją największą przewagę nad sporą częścią polskich klubów: do szkolenia młodzieży.
Źródło: WP
