Karim Adeyemi ma zostać w środę zaprezentowany jako nowy piłkarz FC Barcelony. Niemiec od kilku dni przebywa w stolicy Katalonii, przeszedł badania medyczne i rozpoczął indywidualne treningi w klubowym ośrodku. Krótko mówiąc: transfer jest zamknięty, tylko jeszcze nie opakowano go w komunikat, koszulkę i obowiązkowe uściski dłoni z Joanem Laportą.
Barcelona zapłaci Borussii Dortmund 22 miliony euro podstawy oraz kolejne siedem milionów w bonusach. Niemcy zagwarantowali sobie również procent od przyszłej sprzedaży zawodnika. Przy dzisiejszych cenach brzmi to niemal podejrzanie rozsądnie. Adeyemi trafił przecież do BVB w 2022 roku za ponad 30 milionów, a choć nie rozwinął się tam tak spektakularnie, jak zapowiadano, wciąż ma dopiero 24 lata.
W domknięciu operacji pomagał Jorge Mendes, który po raz kolejny pojawia się przy ważnym ruchu Barcelony. Tym razem nie chodzi jednak o skomplikowaną konstrukcję finansową czy wypożyczenie z trzema furtkami. Kluby uzgodniły warunki, zawodnik chciał przenieść się do Katalonii, a opóźnienie wynikało wyłącznie z wymiany dokumentów.

Adayemi ma być zaprezentowany w czwartek.
Bilans Adeyemiego w Dortmundzie – 36 bramek w 146 spotkaniach – nie rzuca na kolana. Liczby nie pokazują jednak wszystkiego. Niemiec daje drużynie coś, czego nie da się łatwo wyprodukować na treningu: potężne przyspieszenie, agresywne wejścia za linię obrony i możliwość gry po obu stronach ataku. Hansi Flick zna go z reprezentacji. To właśnie obecny trener Barcelony powołał go do kadry i dał mu debiut w 2021 roku.
Na Camp Nou Adeyemi nie dostanie niczego za nazwisko. Przez lata miał problem z regularnością, zdrowiem i utrzymaniem wysokiego poziomu przez kilka miesięcy. Jego zadanie będzie proste: rozciągać rywali, atakować wolną przestrzeń i dawać Flickowi wariant na spotkania, w których samo klepanie piłki niczego nie otwiera.
Za maksymalnie 29 milionów Barcelona nie kupuje gotowej gwiazdy. Kupuje szybkość, potencjał i zawodnika dopasowanego do konkretnego pomysłu. To może być bardzo dobry interes albo kolejny efektowny skrzydłowy bez stabilizacji. Przy tej cenie ryzyko wygląda jednak na dobrze policzone.




