Gustav Berggren może wrócić do Polski. I nie po pierogi, spotkanie ze znajomymi czy sentymentalną wycieczkę do Częstochowy. Szwed jest blisko transferu do Lecha Poznań.
Według informacji „Sportbladet” mistrz Polski osiągnął porozumienie z New York Red Bulls w sprawie transferu definitywnego 28-letniego pomocnika. Berggren ma przejść testy medyczne i jeśli na ostatniej prostej nie wydarzy się nic niespodziewanego, podpisać umowę z Kolejorzem.
Dla kibiców Ekstraklasy to nazwisko zdecydowanie nie wymaga prezentacji. Berggren rozegrał dla Rakowa Częstochowa ponad sto spotkań, zdobył z klubem mistrzostwo Polski i przez długi czas był jednym z najbardziej niezawodnych środkowych pomocników ligi. Latem 2025 roku przeniósł się do New York Red Bulls.
Amerykańska przygoda nie wygląda jednak na historię, która doczeka się siedmiu sezonów i serialu na Netfliksie. W 2026 roku Szwed pojawiał się w MLS głównie jako rezerwowy. Według oficjalnych danych Red Bulls zanotował dziesięć ligowych występów i tylko trzy razy wychodził w podstawowym składzie.
Dla Lecha taki ruch ma sporo sensu. Nie ma tu wielkiego ryzyka związanego z adaptacją do ligi, pogodą, polskimi boiskami ani wyjazdem w lutym do Kielc. Berggren dokładnie wie, gdzie wraca.
Pozostaje jedno ciekawe pytanie: czy Lech sprowadza Szweda jako uzupełnienie środka pola, czy przygotowuje się już na odejście któregoś z ważniejszych pomocników? Bo transfery bardzo rzadko dzieją się w próżni.
