Adam Buksa szykuje kolejną przeprowadzkę. Udinese zgodziło się wypuścić Polaka do RCD Mallorca, gdzie 30-latek ma spędzić sezon na wypożyczeniu. Hiszpanie zapewnią sobie również opcję wykupu. Zostały testy medyczne i finalizacja papierów.
Buksa w poprzednim sezonie rozegrał 25 meczów Serie A i strzelił trzy gole, ale nie był pierwszym wyborem Kosty Runjaicia. Udinese chciało go zatrzymać, napastnik naciskał jednak na miejsce, w którym będzie grał regularniej. Przy 30 latach siedzenie za Keinanem Davisem trudno już przedstawiać jako inwestycję w przyszłość.
Mallorca spadła z La Liga i chce wrócić od razu. W kadrze ma Adriana Fuentesa, Marca Domenecha i Abdóna Pratsa, więc Buksa nie trafia tam po to, żeby grzać ławkę. Jeśli zdrowie dopisze, powinien dostać minuty, których szukał we Włoszech.
Najlepszy smaczek? Ten transfer mógł wydarzyć się już w 2021 roku. Mallorca chciała wtedy wypożyczyć Buksę z New England Revolution z opcją wykupu. Bruce Arena postawił weto i Polak został w MLS. Pięć lat później koło się domyka.
Po sezonie w Serie A Buksa wybiera Hiszpanię. Więcej ruchów transferowych śledzimy w dziale transferowym Golero.
Dla reprezentacji też jest to dobra wiadomość. Buksa potrzebuje dziś przede wszystkim grania, nie kolejnego ładnego adresu w CV.
Źródło pierwotne: Piotr Koźmiński / Goal.pl
