By using this site, you agree to the Privacy Policy and Terms of Use.
Akceptuj
golero.plgolero.plgolero.pl
  • Polska
  • Bundesliga
  • La Liga
  • Premier League
  • Puchary
  • Reprezentacje
  • Serie A
  • Transfery
  • Ciekawostki
Czytanie: Lech miał piłkę. Cracovia miała święty spokój
Zmiana rozmiaru czcionkiAa
golero.plgolero.pl
Zmiana rozmiaru czcionkiAa
Search
  • Polska
  • Bundesliga
  • La Liga
  • Premier League
  • Puchary
  • Reprezentacje
  • Serie A
  • Transfery
  • Ciekawostki
Obserwuj NAS
Polska

Lech miał piłkę. Cracovia miała święty spokój

Michał
Ostatnia aktualizacja: 2026-07-25 23:25
Michał
2 min czytania
Udostępnij
Lech vs Cracovia
Zdjęcie: Adam Jastrzębowski (Głos Wiekopolski)

Lech ostatnio wyglądał, jakby ktoś mu wreszcie odblokował wszystkie opcje w ataku. Trzy gole Górnikowi, cztery Aarhus, szybka gra, ruch, trochę fantazji. Wydawało się, że Cracovia może w Poznaniu dostać po uszach. No i nie dostała.

Przyjechała, ustawiła się ciasno, schowała wolne sektory i przez większość meczu patrzyła, jak Lech krąży z piłką od lewej do prawej. Ładnie, spokojnie, kompletnie bez szkody dla gości. Kolejorz miał przewagę, ale nie miał pomysłu, co z nią zrobić.

Najlepsza sytuacja? Strzał Bengtssona z dystansu, interwencja Madejskiego i niecelna dobitka Ishaka. Później próbował Murawski, też bez efektu. Poza tym dużo grania przed polem karnym i dośrodkowań, z których nie wynikało absolutnie nic. Piłka leciała, obrońca wybijał, wszyscy wracali na miejsca. I od nowa. Można było dostać cholery.

Cracovia żadnej rewolucji nie wymyśliła. Cofnęła się, pilnowała środka, odcięła Ishaka i czekała. Taki plan nie wygląda efektownie, ale kogo to obchodzi, skoro działa? Lech miał wyglądać jak mistrz Polski, a wyglądał jak drużyna próbująca otworzyć puszkę nożem do masła.

Była jeszcze sytuacja z Mateuszem Lisem. Najpierw czerwona kartka, później VAR, cofnięcie decyzji. Dużo zamieszania, mało konsekwencji. Zresztą nawet gdy bramkarz Lecha został na boisku, pod koniec sam musiał ratować wynik po strzale Henriks­sona. I to jest chyba najbardziej wkurzające: gospodarze męczyli się przez cały wieczór, a ostatecznie mogli jeszcze ten mecz przegrać.

Remis nie rozwala Lechowi sezonu. Bez przesady. Ale pokazuje problem, który będzie wracał. W lidze nikt nie ma obowiązku grać z mistrzem otwartej piłki. Rywale będą stawiali autobus, kopali po kostkach, zabijali tempo i wywozili punkty.

A Lech musi znaleźć coś więcej niż wrzutkę, kolejną wrzutkę i minę człowieka, który nie rozumie, dlaczego to znowu nie zadziałało.

OTAGOWANO:cracoviaekstraklasalech
Udostępnij ten artykuł
Facebook E-mail Skopiuj link Drukuj
Co myślisz?
Uwielbiam0
Smutny0
Szczęśliwy0
Senny0
Zły0
Martwy0
Płacz0
PrzezMichał
Założyciel i redaktor Golero.pl. Pisze o polskiej piłce, transferach, reprezentacji i ligach zagranicznych.
Poprzedni artykuł Andrij Pawlenko Papierowe homary i prawdziwe kajdanki. Szef ukraińskiego związku zatrzymany w Bratysławie
Następny artykuł mjallby Gdy mistrza poznaje się jesienią. Dlaczego niektóre ligi grają systemem wiosna–jesień?
Brak komentarzy Brak komentarzy

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najpopularniejsze

Cracovia Pogoń

Cracovia miała okazje, Pogoń miała plan. I to wystarczyło

Przez
Michał

Jak zmienić klub piłkarski dziecku? Poradnik dla rodziców

3 godziny temu

UEFA weszła Lechowi z buta. „Kocioł” zamknięty, Frederiksen na trybunach

5 godzin temu

You Might Also Like

Tadeusz Gapiński
Polska

Ubył kawał starego Widzewa. Nie żyje Tadeusz Gapiński

5 dni temu
lech poznań
Puchary

Liga Mistrzów bez żebrania o cud? Polska naprawdę stoi pod drzwiami

1 tydzień temu
Widzew Motor
Polska

Cztery gole, dwa słupki i zero spokoju. Widzew z Motorem odpalili sezon

1 tydzień temu
szczęsny
Polska

Szczęsny mówi wprost o biznesie wokół reprezentacji. „Frajerstwo”

6 dni temu

Sport News

Nasze sociale

Tiktok X-twitter Instagram

Golero.pl

  • O nas

Copyright© 2026. Golero.pl.