UEFA B wielu osobom nadal kojarzy się z trenerem akademii, trampkarzami i pierwszym poważniejszym krokiem po UEFA C. Tymczasem według aktualnych przepisów PZPN jej posiadacz może samodzielnie prowadzić zespół seniorów aż na poziomie IV ligi. Może też pracować w piłce kobiecej na zapleczu Ekstraligi i prowadzić większość zespołów młodzieżowych. Gdzie dokładnie kończą się uprawnienia UEFA B?
- Najważniejsza zmiana: UEFA B wystarczy już do IV ligi
- Co oznacza to w praktyce?
- UEFA B w piłce młodzieżowej
- W piłce kobiet UEFA B sięga jeszcze wyżej
- A może II albo III liga jako asystent?
- Jak w ogóle dostać się na UEFA B?
- Ile kosztuje UEFA B?
- Zdobyłeś licencję i koniec? Niezupełnie
- UEFA B czy od razu myśleć o UEFA A?
- Co właściwie daje UEFA B?
Stan przepisów: lipiec 2026.
Wyobraźmy sobie trenera, który właśnie kończy kurs UEFA B. Jeszcze tego samego roku może dostać drużynę z A-klasy. Może prowadzić klub w okręgówce. Może zostać trenerem czwartoligowca walczącego o awans na szczebel centralny. Może pracować z juniorami, a w futbolu kobiet nawet objąć zespół występujący na drugim poziomie rozgrywkowym.
Nie może natomiast wejść do szatni trzecioligowca i zostać jego pierwszym trenerem. Granica przebiega właśnie tam.
Najważniejsza zmiana: UEFA B wystarczy już do IV ligi
Aktualna tabela kwalifikacji PZPN z 23 czerwca 2026 roku dopuszcza trenera posiadającego UEFA B do pracy w roli pierwszego trenera IV-ligowego zespołu mężczyzn.
To ważne, ponieważ jeszcze w wersji Konwencji Trenerskiej PZPN z 2025 roku przy IV lidze zaznaczone były UEFA PRO i UEFA A. UEFA B pojawiała się dopiero przy V lidze lub klasie okręgowej.
Czyli ktoś sprawdzający informacje w starszych artykułach może dziś trafić na nieaktualną odpowiedź. Obecnie wygląda to tak:
| Rozgrywki seniorów mężczyzn | Czy UEFA B wystarczy pierwszemu trenerowi? |
|---|---|
| Ekstraklasa | ❌ |
| I liga | ❌ |
| II liga | ❌ |
| III liga | ❌ |
| IV liga | ✅ |
| V liga / klasa okręgowa | ✅ |
| A-klasa | ✅ |
| B-klasa / C-klasa | ✅ |
PZPN określa IV ligę w tym zestawieniu jako najwyższy poziom wojewódzki. I właśnie tutaj UEFA B zaczyna wyglądać zupełnie inaczej niż „licencja do trenowania dzieci”.
Co oznacza to w praktyce?
Całkiem sporo odpowiedzialności. Czwarta liga to poziom, na którym można już znaleźć kluby z poważnymi ambicjami, niezłymi budżetami, rozbudowanymi sztabami i zawodnikami mającymi za sobą występy na szczeblu centralnym.
Trener UEFA B może więc odpowiadać za: przygotowanie całego mikrocyklu, dobór składu, model gry, odprawy, analizę przeciwnika, decyzje podczas meczu i zarządzanie seniorską szatnią.
A przy dobrym sezonie może doprowadzić klub do awansu do III ligi. I tutaj pojawia się dość ciekawa sytuacja.
Możesz awansować do ligi, której sam nie możesz później prowadzić
Załóżmy, że trener z UEFA B obejmuje czwartoligowca. Drużyna rozgrywa świetny sezon. Zdobywa mistrzostwo. Awansuje do III ligi.
Sportowo trener wykonał zadanie perfekcyjnie. Formalnie pojawia się jednak problem: na poziomie III ligi pierwszy trener musi posiadać co najmniej UEFA A. UEFA B już nie wystarcza.
To bardzo dobry przykład pokazujący, że kolejne stopnie licencji nie są wyłącznie dodatkowymi kursami do CV. W pewnym momencie bez następnego poziomu po prostu pojawia się regulaminowy sufit.
UEFA B w piłce młodzieżowej
Tutaj możliwości są jeszcze szersze, choć warto uważać na jedno częste uproszczenie: „UEFA B pozwala prowadzić każdą młodzież”. Nie każdą.
Według aktualnej tabeli PZPN trener UEFA B może być pierwszym trenerem m.in. zespołów Junior A–Junior C, ligi makroregionalnej Junior A-C oraz młodszych kategorii Junior D-G.
Nie wystarczy natomiast jako samodzielna podstawowa kwalifikacja pierwszego trenera w CLJ Junior A, CLJ Junior B ani CLJ Junior C według tabeli obowiązującej od 23 czerwca 2026 r. Na centralnym poziomie młodzieżowym pojawiają się wyższe lub wyspecjalizowane kwalifikacje, takie jak UEFA Youth B, UEFA Elite Youth A czy UEFA A, zależnie od kategorii.
Jednocześnie w Programie Certyfikacji PZPN dla kategorii trampkarza minimalnym wymogiem dla pierwszego trenera jest właśnie UEFA B.
To dobrze pokazuje, że przy pytaniu „czy mogę trenować U-15?” nie wystarczy znać wieku zawodników. Ważny jest również poziom konkretnych rozgrywek.
W piłce kobiet UEFA B sięga jeszcze wyżej
Ciekawie wygląda sytuacja w futbolu kobiecym. Posiadacz UEFA B może zostać pierwszym trenerem zespołu występującego w:
- I lidze kobiet,
- II lidze,
- III lidze,
- IV lidze,
- V lidze.
Dopiero Ekstraliga kobiet wymaga od pierwszego trenera co najmniej UEFA A. Oznacza to, że UEFA B pozwala samodzielnie pracować na drugim poziomie kobiecej piłki w Polsce. To znacznie szersze uprawnienie niż w seniorskim futbolu mężczyzn.
A może II albo III liga jako asystent?
Tu robi się jeszcze ciekawiej. PZPN wskazuje, że pierwszy asystent pierwszego trenera powinien posiadać licencję maksymalnie o jeden stopień niższą od wymaganej dla pierwszego szkoleniowca.
W II i III lidze mężczyzn pierwszemu trenerowi wystarcza UEFA A. W praktyce otwiera to posiadaczowi UEFA B drogę do pracy jako pierwszy asystent na II i III poziomie centralnym, przy zachowaniu pozostałych wymogów regulaminowych.
To może być zresztą znacznie lepsza szkoła zawodu niż natychmiastowe objęcie własnego zespołu w niskiej lidze. Trener ma wtedy kontakt z:
- profesjonalnym lub półprofesjonalnym środowiskiem,
- większym sztabem,
- analizą wideo i danych,
- zawodnikami pracującymi codziennie,
- presją wynikową,
- scoutingiem,
- przygotowaniem meczu na poziomie centralnym.
UEFA B nie musi więc oznaczać wyboru wyłącznie między akademią a okręgówką.
Jak w ogóle dostać się na UEFA B?
Standardowa ścieżka zaczyna się wcześniej. Według obecnej Konwencji Trenerskiej PZPN kandydat na UEFA B musi posiadać ważną licencję UEFA C, mieć co najmniej dwie pełne rundy udokumentowanego doświadczenia jako pierwszy trener lub asystent pierwszego trenera po uzyskaniu UEFA C oraz zdać egzamin wstępny.
Wyjątek przewidziano dla odpowiednio doświadczonych zawodników profesjonalnych. Nie jest więc tak, że ktoś ogląda futbol od dwudziestu lat, płaci za kurs i kilka miesięcy później może prowadzić czwartoligowca.
Najpierw trzeba wejść do systemu, zdobyć niższą licencję i faktycznie pracować w klubie.
Ile kosztuje UEFA B?
W Konwencji Trenerskiej PZPN opłata za kurs UEFA B została określona na 3200 zł. W dokumencie zaznaczono, że w zależności od statusu podatkowego organizatora może mieć zastosowanie VAT.
Sama cena kursu to jednak tylko część kosztu zostania trenerem. Dochodzi czas spędzony na zajęciach, dojazdy, praktyka w klubie, przygotowywanie prac i przede wszystkim wcześniejsze doświadczenie wymagane do przyjęcia.
Dlatego UEFA B nie należy traktować jak weekendowego certyfikatu.
Zdobyłeś licencję i koniec? Niezupełnie
Licencja nie jest bezterminowa. PZPN wydaje ją na trzy lata kalendarzowe. W celu jej przedłużenia trener musi uczestniczyć w szkoleniu uzupełniającym i zgromadzić co najmniej 15 punktów w trzyletnim cyklu.
Za standardowe przedłużenie UEFA B obecna tabela przewiduje opłatę 300 zł. Przy złożeniu wniosku po terminie opłata rośnie do 900 zł.
To oznacza, że napis „UEFA B” w CV nie wystarczy. Licencja używana przy prowadzeniu zespołu musi być aktualna.
UEFA B czy od razu myśleć o UEFA A?
Jeżeli ktoś chce prowadzić dzieci lub młodzież na poziomie regionalnym, UEFA B może spokojnie wystarczać przez wiele lat.
Jeżeli jednak celem jest seniorska piłka zawodowa, trzeba traktować ją jako etap.
Granica jest bardzo czytelna: IV liga – tak. III liga jako pierwszy trener – nie.
Do wejścia na kolejny poziom potrzebne jest UEFA A. Po zmianach przyjętych przez PZPN w czerwcu 2026 roku kandydat na ten kurs musi posiadać ważną UEFA B oraz odpowiednie doświadczenie zdobyte już po jej uzyskaniu. PZPN wymaga obecnie minimum sześciu pełnych rund takiego doświadczenia w określonych rolach i na określonych poziomach.
Dlatego trener mający długoterminowy plan powinien zastanowić się nie tylko nad tym, gdzie może dziś dostać pracę, ale także czy dana praca będzie później zaliczona do doświadczenia potrzebnego przy rekrutacji na UEFA A. To ważna różnica.
Co właściwie daje UEFA B?
Najprościej można odpowiedzieć tak:
UEFA C pozwala wejść do zawodu. UEFA B pozwala już rzeczywiście zacząć budować w nim karierę.
Można samodzielnie dostać seniorską drużynę. Można wejść do IV ligi. Można prowadzić dużą część szkolenia młodzieżowego. Można pracować wysoko w futbolu kobiecym. Można wejść do sztabu klubu ze szczebla centralnego.
To nadal nie jest licencja otwierająca drzwi wszędzie. Ale przestaje być też papierem przeznaczonym głównie dla trenera prowadzącego kilka treningów tygodniowo z grupą dzieci.
Od czerwca 2026 roku granica przesunęła się jeszcze wyżej.
Z UEFA B można dziś doprowadzić klub do III ligi. Dopiero wtedy przepisy powiedzą trenerowi: jeśli chcesz pójść za swoją drużyną, czas wrócić na kurs.
