Kazimierz Moskal nie jest już trenerem Wieczystej Kraków. Klub poinformował o decyzji dzień po porażce 2:3 z Cracovią, choć beniaminek dwukrotnie prowadził i decydującego gola stracił dopiero w ostatniej akcji. Jak przekazała w oficjalnym komunikacie Wieczysta, razem z Moskalem odchodzi również jego asystent Marcin Broniszewski.
To pierwsza zmiana trenera w Ekstraklasie w tym sezonie. Wieczystej wystarczyły cztery kolejki: zwycięstwo i trzy porażki. Nie wygląda to dobrze, ale też trudno mówić o drużynie kompletnie rozbitej. Każda przegrana przyszła różnicą jednej bramki.
Dlatego decyzja zaskakuje przede wszystkim w kontekście tego, co Moskal zrobił kilka miesięcy wcześniej. Przejął Wieczystą w listopadzie 2025 roku, a następnie doprowadził ją do pierwszego w historii awansu do Ekstraklasy. Łącznie poprowadził zespół w 19 spotkaniach I ligi wraz z barażami i zaledwie czterech na najwyższym poziomie.
Termin rozstania jest zresztą wyjątkowo ciekawy. Już 29 sierpnia Wieczysta zagra z Wisłą Kraków, czyli klubem, z którym Moskal związany jest niemal przez całe piłkarskie życie. Krakowskie derby jeszcze przed sezonem zdążyły zresztą wygenerować sporo emocji – na Golero opisywaliśmy choćby konflikt Cracovii z Jarosławem Królewskim.
Moskal dał Wieczystej historyczny awans. Nagrodą były cztery mecze na poziomie Ekstraklasy. W tym klubie pieniądze pozwalają budować szybko. Cierpliwość nadal jest towarem deficytowym.
Źródło: KS Wieczysta Kraków
