Karol Świderski wreszcie dał Widzewowi konkrety, ale długo się nimi nie nacieszył. Reprezentant Polski zaliczył asystę w szalonym meczu ze Śląskiem Wrocław zakończonym remisem 3:3, a później nie wyszedł na drugą połowę z powodu urazu barku.
- 1Karol Niemczycki
- 21Alex Timossi Andersson
- 33Yegor Matsenko
- 44Mariusz Malec
- 3Irodotos Christodoulou
- 8Marc Llinares
- 7Piotr Samiec-Talar
- 15Jorge Yriarte
- 20Grzegorz Tomasiewicz
- 10Malaly Dembélé
- 11Luka Marjanac
- 1Bartłomiej Drągowski
- 91Marcel Krajewski
- 25Przemysław Wiśniewski
- 3Steve Kapuadi
- 40Mario Garcia
- 18Lindon Selahi
- 77Ángel Baena
- 10Fran Álvarez
- 6Juljan Shehu
- 7Mariusz Fornalczyk
- 28Karol Świderski
Aleksandar Vuković przyznał po spotkaniu, że może chodzić o zwichnięcie. Świderski był opatrywany w szatni i chciał wrócić na boisko, jednak trener nie zamierzał dokładać kolejnego ryzyka do meczu, który już wcześniej wymknął się spod normalnego scenariusza po czerwonej kartce Przemysława Wiśniewskiego.
Teraz najważniejsze będą badania. I nie jest to problem wyłącznie jednego zawodnika. Widzew pojechał do Wrocławia z mocno przetrzebioną kadrą, a lokalny serwis WidzewToMy wylicza już trzynastu graczy niedostępnych z różnych powodów. Jeśli Świderski wypadnie na dłużej, Vuković straci podstawowego napastnika tuż przed meczem z Lechem.
Dla 29-latka moment jest wyjątkowo pechowy. Po powrocie do Ekstraklasy rozegrał pięć spotkań i nadal czeka na pierwszego gola. We Wrocławiu pojawiła się za to pierwsza asysta, czyli dokładnie to, czego kilka dni wcześniej sam od siebie wymagał.
Uraz może zainteresować również Jana Urbana. Świderski pozostaje jednym z najbardziej doświadczonych napastników reprezentacji, więc poważniejsza diagnoza uszczupliłaby nie tylko możliwości Widzewa.
Źródła: Goal.pl, Przegląd Sportowy Onet, WidzewToMy, konferencja prasowa Aleksandara Vukovicia

Slask Wroclaw
Widzew Łódź