Roony Bardghji doznał poważnej kontuzji podczas treningu FC Barcelony. Młody skrzydłowy opuścił boisko ze łzami w oczach, a pierwsze doniesienia mówią o możliwym zerwaniu więzadła krzyżowego. Jeśli badania potwierdzą najgorszy scenariusz, Szweda czeka wielomiesięczna przerwa.
Moment jest dla niego fatalny. Bardghji miał tego lata szukać klubu, w którym mógłby liczyć na regularne występy. W Barcelonie konkurencja na skrzydłach jest ogromna, więc wypożyczenie lub transfer miały pozwolić mu zrobić kolejny krok w karierze. Teraz wszystkie plany mogą zostać odłożone na bok.
Dla 20-latka byłby to kolejny poważny problem zdrowotny w krótkim czasie. Jeszcze jako zawodnik FC Kopenhaga w maju 2024 roku doznał ciężkiej kontuzji kolana, przez którą pauzował przez wiele miesięcy. Powrót do pełnej dyspozycji kosztował go sporo czasu, a teraz istnieje ryzyko kolejnej długiej rehabilitacji.
Barcelona sprowadziła Bardghjiego w 2025 roku, podpisując z nim kontrakt do czerwca 2029. Szwed wcześniej wyrobił sobie nazwisko w Kopenhadze, gdzie uchodził za jeden z największych talentów ligi duńskiej. Szczególnie głośno zrobiło się o nim po zwycięskim golu przeciwko Manchesterowi United w Lidze Mistrzów.
Na razie klub czeka na dokładne wyniki badań. Jeżeli potwierdzi się uraz więzadła krzyżowego, dla Bardghjiego może oznaczać to nie tylko długą przerwę, ale też całkowitą zmianę planów dotyczących jego najbliższej przyszłości.
