Marcel Reguła może za chwilę zapewnić Zagłębiu Lubin sprzedaż, która ustawi klubową tabelę transferową na lata. Według Meczyków Burnley jest gotowe zapłacić nawet osiem milionów euro. Anglicy chcą działać szybko, ale najważniejszego „tak” jeszcze nie ma – decyzja należy do 19-latka.
Dla Zagłębia byłby to interes bez precedensu. Dotychczasowy rekord należy do Bartosza Białka, którego Wolfsburg kupił za około pięć milionów euro. Reguła ma jednak kilka kart, które windują cenę: jest wychowankiem, ma kontrakt do 2028 roku, gra w młodzieżowej reprezentacji Polski, a poprzedni sezon zakończył jako Młodzieżowiec Sezonu Ekstraklasy.
W tle przewijały się też kluby z Niemiec, między innymi Köln i Borussia Dortmund, więc nie mówimy o zawodniku zauważonym po jednym efektownym meczu. Burnley wygląda po prostu na ekipę najbardziej zdecydowaną, a to przy takich negocjacjach robi różnicę.
Nowe rozgrywki Reguła też zaczął bez chowania się po kątach. W wygranym 2:0 z Piastem Gliwice trafił do siatki, a jego pozycja w Lubinie nie wygląda na napompowaną kilkoma dobrymi tygodniami. To już zawodnik, wokół którego da się budować ofensywę.
Pytanie brzmi więc nie: „czy Zagłębie sprzeda?”, tylko czy Burnley przekona samego Regułę. Championship potrafi młodego gracza zahartować, ale potrafi też wciągnąć w sezon po 46 kolejek, rotację i walkę o wynik za wszelką cenę. Jeśli Anglicy pokażą mu konkretny plan minut, ten ruch ma sens. A osiem milionów euro za wychowanka? W Lubinie trudno byłoby przejść obok takiej kwoty obojętnie.
Źródło: Tomasz Włodarczyk, Meczyki.pl.
