By using this site, you agree to the Privacy Policy and Terms of Use.
Akceptuj
golero.plgolero.plgolero.pl
  • Polska
  • Bundesliga
  • La Liga
  • Premier League
  • Puchary
  • Reprezentacje
  • Serie A
  • Transfery
  • Ciekawostki
Czytanie: Jóźwiak wrócił do Ekstraklasy, ale licznik nadal stoi
Zmiana rozmiaru czcionkiAa
golero.plgolero.pl
Zmiana rozmiaru czcionkiAa
Search
  • Polska
  • Bundesliga
  • La Liga
  • Premier League
  • Puchary
  • Reprezentacje
  • Serie A
  • Transfery
  • Ciekawostki
Obserwuj NAS
Polska

Jóźwiak wrócił do Ekstraklasy, ale licznik nadal stoi

Michał
Ostatnia aktualizacja: 2026-07-26 16:49
Michał
2 min czytania
Udostępnij
Kamil Jóźwiak
Zdjęcie: Canal+ Sport

Kamil Jóźwiak wyjeżdżał z Polski jako skrzydłowy, który miał argumenty. Nie zawsze podejmował najlepsze decyzje, czasami brakowało mu konkretu, ale w Lechu Poznań potrafił zrobić różnicę. Pięć goli i osiemnaście asyst w 147 meczach Ekstraklasy nie rzucało nikogo na kolana, jednak dawało podstawy, by wierzyć, że za granicą rozwinie się również pod bramką.

Po drodze były Anglia, MLS i Hiszpania. Były mecze w reprezentacji, duże stadiony, poważne kontrakty i kolejne próby udowodnienia, że Jóźwiak to coś więcej niż zawodnik, który szybko biega przy linii. Dzisiaj ma 28 lat, wrócił do Polski i powinien być piłkarzem gotowym. Tymczasem w Jagiellonii wygląda momentami tak, jakby nadal czekał, aż kariera wreszcie zacznie układać się po jego myśli.

Osiemnaście spotkań, zero goli, zero asyst. Nie mówimy już o krótkim okresie aklimatyzacji. Jóźwiak jest w Białymstoku od września 2025 roku, rozpoczął drugi sezon i nadal nie zanotował żadnego konkretu. Na trafienie czeka od maja 2023, na ostatnie podanie od października 2024. Jak na ofensywnego zawodnika to bardzo słabo.

Oczywiście można powiedzieć, że daje szerokość, pracuje bez piłki, rusza za linię obrony i pomaga w pressingu. Wszystko się zgadza. Tyle że skrzydłowy nie może przez kilkadziesiąt miesięcy żyć wyłącznie z dobrych zamiarów. W Jagiellonii, która chce dominować i regularnie grać o najwyższe cele, zawodnik ofensywny musi dowozić bramki albo ostatnie podania.

Najbardziej niepokojące jest to, że Jóźwiak nie wygląda na gracza kompletnie zagubionego. Dochodzi do sytuacji, uczestniczy w akcjach, pokazuje się partnerom. Brakuje jednak ostatniego ruchu: dokładnego podania, spokojnego strzału, właściwej decyzji.

Nazwisko nadal ma znaczenie. CV też. Tylko że mecze wygrywa się konkretami, a nie wspomnieniami z 2020 roku. Jagiellonia nie sprowadzała Jóźwiaka po to, żeby przyzwoicie wyglądał między polami karnymi. Miała dostać lidera. Na razie dostała zawodnika, który od dawna nie potrafi postawić kropki nad i.

OTAGOWANO:ekstraklasajagielloniakamil jóźwiak
Udostępnij ten artykuł
Facebook E-mail Skopiuj link Drukuj
Co myślisz?
Uwielbiam0
Smutny0
Szczęśliwy0
Senny0
Zły0
Martwy0
Płacz0
PrzezMichał
Założyciel i redaktor Golero.pl. Pisze o polskiej piłce, transferach, reprezentacji i ligach zagranicznych.
Poprzedni artykuł marcin bułka Bułka może zmienić saudyjski adres. I tym razem naprawdę byłby to awans
Następny artykuł Widzew Motor Cztery gole, dwa słupki i zero spokoju. Widzew z Motorem odpalili sezon
Brak komentarzy Brak komentarzy

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najpopularniejsze

Cracovia Pogoń

Cracovia miała okazje, Pogoń miała plan. I to wystarczyło

Przez
Michał

Jak zmienić klub piłkarski dziecku? Poradnik dla rodziców

3 godziny temu

UEFA weszła Lechowi z buta. „Kocioł” zamknięty, Frederiksen na trybunach

5 godzin temu

You Might Also Like

Lewandowski w debiucie przeciwko Inter Miami
Polska

Lewandowski na ławce przez boisko? MLS zaserwowała absurd na dzień dobry

1 tydzień temu
Widzew Motor
Polska

Cztery gole, dwa słupki i zero spokoju. Widzew z Motorem odpalili sezon

1 tydzień temu
lechia pogoń
Polska

Lechia dostała w pysk od beniaminka. Tak kończy klub zarządzany na oślep

1 tydzień temu
lechia gdańsk
Polska

Lechia bez ratunku w CAS. Klub musi pogodzić się ze spadkiem

1 tydzień temu

Sport News

Nasze sociale

Tiktok X-twitter Instagram

Golero.pl

  • O nas

Copyright© 2026. Golero.pl.