By using this site, you agree to the Privacy Policy and Terms of Use.
Akceptuj
golero.plgolero.plgolero.pl
  • Polska
  • Bundesliga
  • La Liga
  • Premier League
  • Puchary
  • Reprezentacje
  • Serie A
  • Transfery
  • Ciekawostki
Czytanie: Jaga ograła Rangers, Lech wymęczył, GKS dostał po nosie [PODSUMOWANIE]
Zmiana rozmiaru czcionkiAa
golero.plgolero.pl
Zmiana rozmiaru czcionkiAa
Search
  • Polska
  • Bundesliga
  • La Liga
  • Premier League
  • Puchary
  • Reprezentacje
  • Serie A
  • Transfery
  • Ciekawostki
Obserwuj NAS
Puchary

Jaga ograła Rangers, Lech wymęczył, GKS dostał po nosie [PODSUMOWANIE]

Michał Jastrzębowski
Ostatnia aktualizacja: 2026-08-06 22:52
Michał Jastrzębowski
5 min czytania
Udostępnij
Jagiellonia Sztandar
Jagiellonia Białystok podczas meczu ligowego. Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Robert Stępkowski / Wikimedia Commons, CC0 1.0

Polski czwartek w europejskich pucharach zakończył się bilansem dwóch zwycięstw, remisu i porażki. Na papierze wygląda to całkiem przyzwoicie. Jagiellonia pokonała Rangers FC, Lech wymęczył wygraną z mistrzem Wysp Owczych, Raków nie potrafił złamać Hammarby, a GKS Katowice przez pierwsze 19 minut wyglądał, jakby na stadion w Miszkolcu przyjechał wyłącznie po to, żeby odebrać pamiątkowy proporczyk.

Spis treści
  • Jagiellonia dostała cios i odpowiedziała jak poważna drużyna
  • Lech wygrał, ale znowu urządził kibicom test cierpliwości
  • Raków naciskał, Hammarby przetrwało
  • GKS zaspał i obudził się przy wyniku 0:2
  • Nikt nie awansował, ale hierarchia jest jasna
MeczWynikRozgrywki
Jagiellonia Białystok – Rangers FC2:1Liga Europy
Lech Poznań – KÍ Klaksvík1:0Liga Europy
Raków Częstochowa – Hammarby IF0:0Liga Konferencji
Hapoel Tel Awiw – GKS Katowice2:0Liga Konferencji

Jagiellonia dostała cios i odpowiedziała jak poważna drużyna

Najlepszą reklamę polskiej piłce zrobiła Jagiellonia. Spotkanie z Rangersami zaczęło się fatalnie, bo już w czwartej minucie Guilherme Montoia skierował piłkę do własnej bramki. Typowy scenariusz na europejski wieczór: znany rywal, pełny stadion i zimny prysznic, zanim kibice zdążyli dobrze usiąść.

Tyle że Jagiellonia nie zaczęła panikować. Kajetan Szmyt najpierw doprowadził do remisu, a chwilę później wykorzystał odbitą przez bramkarza piłkę i dał gospodarzom prowadzenie. Rangersi w ciągu kilkunastu minut przeszli od komfortowego 1:0 do biegania za zawodnikami Adriana Siemieńca z minami ludzi, którzy właśnie zorientowali się, że europejska marka nie broni sama.

W końcówce Szkoci trafili jeszcze w słupek, więc 2:1 nie daje Jagiellonii prawa do rezerwowania hotelu w kolejnej rundzie. Daje jednak coś ważniejszego: dowód, że z Rangersami można grać bez kompleksów. W Glasgow będzie gorąco, ale to Szkoci muszą odrabiać.

Lech wygrał, ale znowu urządził kibicom test cierpliwości

Lech Poznań miał z KÍ Klaksvík zrobić to, co mistrz Polski powinien robić z mistrzem Wysp Owczych: szybko strzelić gola, dołożyć drugiego i spokojnie czekać na rewanż. Oczywiście nic takiego się nie wydarzyło.

Kolejorz przeważał, tworzył sytuacje i regularnie zatrzymywał się przed ostatnim podaniem. Goście nie tylko długo utrzymywali bezbramkowy remis, ale potrafili również zagrozić bramce Mateusza Lisa. Po jednym z bezpośrednich uderzeń z rzutu rożnego piłka zatrzymała się nawet na poprzeczce.

Lecha uratował wprowadzony z ławki Yannick Agnero. W 81. minucie przebiegł z piłką niemal połowę boiska, bramkarz rywali się poślizgnął, a napastnik Kolejorza wreszcie zakończył męczarnie przy Bułgarskiej.

Jest zwycięstwo i czyste konto. Jest też tylko jedna bramka przewagi przed wyjazdem na teren, na którym warunki pogodowe i sztuczna murawa potrafią zrobić z przeciętnego przeciwnika lokalnego Realu Madryt. Lech wykonał zadanie, ale ponownie zrobił z niego dwugodzinny thriller.

Raków naciskał, Hammarby przetrwało

Raków zremisował bezbramkowo z Hammarby, choć okazji do wypracowania zaliczki nie brakowało. Mahir Emreli główkował nad bramką, Patryk Makuch został zatrzymany przez Warnera Hahna, a po przerwie częstochowianie umieścili nawet piłkę w siatce. Trafienie zostało jednak anulowane z powodu faulu w polu karnym.

Najbliżej zwycięskiego gola był Oskar Repka. Jego uderzenie głową bramkarz Hammarby zatrzymał świetną interwencją.

Raków nie stracił gola, ale też nie zabiera do Szwecji żadnej przewagi. Rewanż zacznie się więc praktycznie od zera, tyle że przy kilkudziesięciu tysiącach kibiców rywala. Nie jest źle. Nie jest również na tyle dobrze, żeby otwierać szampana bezalkoholowego.

GKS zaspał i obudził się przy wyniku 0:2

Najgorzej wieczór zakończył się dla GKS-u Katowice. Hapoel potrzebował zaledwie sześciu minut, żeby objąć prowadzenie. Stav Turiel wykorzystał pierwsze poważne problemy katowickiej defensywy, a w 19. minucie Roei Alkoukin podwyższył wynik. Dwa ciosy, 0:2 i praktycznie cały mecz na próbę ratowania sytuacji.

GKS nie zdołał odpowiedzieć i wraca z Miszkolca z bardzo niewygodnym wynikiem. Dwubramkową stratę da się odrobić, zwłaszcza przed własną publicznością, ale katowiczanie nie mają już miejsca na spokojne rozpoznawanie przeciwnika. W rewanżu trzeba zaatakować od początku. Najlepiej nie czekać z wejściem w mecz do 20. minuty.

Nikt nie awansował, ale hierarchia jest jasna

Jagiellonia ma przewagę i najcenniejsze zwycięstwo wieczoru. Lech posiada skromną zaliczkę, której po ostatnich doświadczeniach nie powinien traktować jak polisy ubezpieczeniowej. Raków jedzie do Szwecji z otwartym dwumeczem. GKS potrzebuje natomiast małego europejskiego powstania.

Dwa zwycięstwa, jeden remis i jedna porażka nie są złym bilansem. Szczególnie że polskie kluby nie straciły jeszcze żadnego przedstawiciela. Za tydzień skończy się jednak liczenie dobrych fragmentów, anulowanych bramek i moralnych zwycięstw.

Zostaną awanse albo kolejne opowieści o tym, że zabrakło detali.

OTAGOWANO:gks katowicejagiellonialech poznańraków
Udostępnij ten artykuł
Facebook E-mail Skopiuj link Drukuj
Co myślisz?
Uwielbiam0
Smutny0
Szczęśliwy0
Senny0
Zły0
Martwy0
Płacz0
Michał Jastrzębowski
PrzezMichał Jastrzębowski
Założyciel i redaktor Golero.pl. Pisze o polskiej piłce, transferach, reprezentacji i ligach zagranicznych.
Poprzedni artykuł rodri Rodri wybiera Barcelonę. Real właśnie dostał transferowego liścia
Następny artykuł Uefa Polska siedzi w TOP 10 UEFA [NAJNOWSZY RANKING]
Jeden komentarz Jeden komentarz
  • Mik pisze:
    2026-08-06 o 23:08

    Gitara

    Odpowiedz

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najpopularniejsze

Uefa

Polska siedzi w TOP 10 UEFA [NAJNOWSZY RANKING]

Przez
Michał Jastrzębowski

Rodri wybiera Barcelonę. Real właśnie dostał transferowego liścia

12 godzin temu

Wenger odcina się od pomysłu FIFA. Infantino znów przesadził

13 godzin temu

You Might Also Like

hiszpania druzyna zwyciestwo mistrzostwa swiata
Puchary

Sześć reprezentacji już na mundialu 2030. I nie, Hiszpania nie dostała biletu za tytuł

2 tygodnie temu
Ahmet Konanc
Puchary

Klamka prawdy. Turecki dziennikarz zrobił z Górnika skansen

1 tydzień temu
Zbigniew Boniek
Polska

Boniek skomentował wpadkę Lecha. Krótko, ale bardzo wymownie

1 tydzień temu
lech arhus
Polska

Kompromitacja Lecha hitem oglądalności. TVP pokazała liczby

1 tydzień temu

Sport News

Nasze sociale

Tiktok X-twitter Instagram

Golero.pl

  • O nas

Copyright© 2026. Golero.pl.