Mecz jeszcze się nie zaczął, a pod Stadionem Śląskim było już znacznie ciekawiej, niż ktokolwiek potrzebował. Przed spotkaniem Ruchu Chorzów z Lechią Gdańsk doszło do konfrontacji grup kibiców. Nagrania szybko wylądowały w sieci.
Stadionowi Oprawcy informują, że fani Lechii, wspierani przez kibiców Śląska Wrocław, przedostali się w okolice stadionu, gdzie znajdowali się sympatycy Ruchu. Goal.pl dodaje, że grupa gości była wcześniej eskortowana przez policję i w pewnym momencie miała ruszyć w stronę gospodarzy. Doszło do krótkiego starcia, po czym sytuację opanowano.
Warto przy tym nie pisać scenariusza na podstawie kilkudziesięciu sekund filmu. Nagranie pokazuje fragment zajścia, a nie pełny przebieg wydarzeń.
Mobilizacja po stronie gości była spora. Według relacji opublikowanej przez Stadionowych Oprawców Lechia wykorzystała 860 biletów, a w Chorzowie wspierali ją m.in. 253 sympatycy Śląska Wrocław oraz 104 Rakowa Częstochowa.
Sam Ruch ma ostatnio wystarczająco dużo zamieszania także poza trybunami – pisaliśmy o możliwych zmianach właścicielskich w klubie. Lechia z kolei dopiero ruszyła z transferami.
Na boisku ostatnie słowo należało do gospodarzy. Ruch wygrał 1:0 po golu Maksa Pawłowskiego w 97. minucie.
Źródło: Stadionowi Oprawcy
