Pogoń Szczecin zrobiła transfer, pożegnała zawodnika i mogła zamknąć temat. Mogła, gdyby CFR Cluj faktycznie zapłacił za Mariana Huję. Rumuni uruchomili opcję wykupu Portugalczyka, która według medialnych informacji wynosiła 250 tysięcy euro. Termin minął z końcem lipca, a pieniędzy w Szczecinie nadal nie zobaczyli. Sprawa została więc skierowana do FIFA.
CFR nie tylko nie rozliczył się z Pogonią, ale już szykuje kolejny interes na tym samym zawodniku. Huja ma przenieść się do Raja Casablanca za około 350 tysięcy euro. Czyli na papierze Rumuni mogą zarobić sto tysięcy na piłkarzu, za którego sami jeszcze nie zapłacili. Trudno się dziwić, że w Szczecinie skończyła się cierpliwość.
Huja trafił do Pogoni latem 2025 roku. Początek miał niezły, ale po zmianie trenera wypadł z podstawowego składu i zimą wrócił do Rumunii. CFR skorzystał z klauzuli wykupu dosłownie przed zamknięciem terminu.
Sam klub ma ostatnio dość barwny okres. Na Golero pisaliśmy już o zamieszaniu w zarządzie Pogoni oraz transferowej wojence z Widzewem. Teraz dochodzi sprawa, w której żarty się kończą, bo FIFA może nałożyć na CFR zakaz transferowy, jeśli należność nadal nie zostanie uregulowana.
Źródło: Piotr Koźmiński, Goal.pl

zrobili w huja hehe