By using this site, you agree to the Privacy Policy and Terms of Use.
Akceptuj
golero.plgolero.plgolero.pl
  • Polska
  • Bundesliga
  • La Liga
  • Premier League
  • Puchary
  • Reprezentacje
  • Serie A
  • Transfery
  • Ciekawostki
Czytanie: Uraz Pietuszewskiego przed ważnym meczem
Zmiana rozmiaru czcionkiAa
golero.plgolero.pl
Zmiana rozmiaru czcionkiAa
Search
  • Polska
  • Bundesliga
  • La Liga
  • Premier League
  • Puchary
  • Reprezentacje
  • Serie A
  • Transfery
  • Ciekawostki
Obserwuj NAS
Polska

Uraz Pietuszewskiego przed ważnym meczem

Michał
Ostatnia aktualizacja: 2026-07-27 16:11
Michał
2 min czytania
Udostępnij
oskar pietuszewski
Zdjęcie: ZUMA Press, Inc. / Alamy Stock Photo

Oskar Pietuszewski wypadł z ostatnich sparingów FC Porto przez uraz mięśniowy prawego uda. Brzmi nieprzyjemnie, szczególnie tydzień przed meczem o trofeum, ale na razie nie ma powodów, żeby odpalać syreny alarmowe. Rehabilitacja przebiega dobrze, Polak pracuje na siłowni, przechodzi zabiegi i wciąż jest brany pod uwagę przy ustalaniu kadry na Superpuchar Portugalii.

I tu zaczyna się najważniejsza część tej historii. Nie chodzi o to, czy Pietuszewski zdoła zacisnąć zęby i wyjść na boisko przeciwko Torreense. Chodzi o to, czy Francesco Farioli zachowa rozsądek.

Superpuchar to nie jest osiedlowy turniej o skrzynkę napojów. Porto chce rozpocząć sezon od konkretu, a drugoligowe Torreense nie przyjeżdża po zdjęcie z bardziej znanym rywalem. To drużyna, która potrafiła sensacyjnie ograć Sporting w finale krajowego pucharu. Z drugiej strony wystawianie młodego skrzydłowego chwilę po problemach mięśniowych tylko dlatego, że mecz ma podniosłą nazwę, byłoby zwyczajnie krótkowzroczne.

Pietuszewski nie musi nikomu udowadniać, że jest twardy. W pół roku uzbierał w Porto 18 występów, trzy gole i cztery asysty. To nie są liczby zawodnika, którego trzeba na siłę przypominać trenerowi. Polak już pokazał, że potrafi wejść do wymagającego zespołu bez kilkumiesięcznego zwiedzania ławki rezerwowych.

Dla niego ważniejszy od jednego sierpniowego wieczoru będzie cały sezon. Porto potrzebuje jego dynamiki, odwagi w pojedynkach i bezczelności pod bramką przez kolejne miesiące, a nie przez kwadrans rozegrany na niedoleczonym udzie.

Jeżeli będzie gotowy – niech wchodzi i robi zamieszanie. Jeżeli sztab medyczny ma choć cień wątpliwości – niech ogląda mecz z boku. Trofea są ważne, ale znacznie głupiej byłoby wygrać Superpuchar i stracić Pietuszewskiego na kilka tygodni.

OTAGOWANO:pietuszewskiporto
Udostępnij ten artykuł
Facebook E-mail Skopiuj link Drukuj
Co myślisz?
Uwielbiam0
Smutny0
Szczęśliwy0
Senny0
Zły0
Martwy0
Płacz0
PrzezMichał
Założyciel i redaktor Golero.pl. Pisze o polskiej piłce, transferach, reprezentacji i ligach zagranicznych.
Poprzedni artykuł Lewandowski w debiucie przeciwko Inter Miami Lewandowski na ławce przez boisko? MLS zaserwowała absurd na dzień dobry
Następny artykuł rybus Rybus wraca do Polski. Przyszła koza do woza?
Brak komentarzy Brak komentarzy

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Najpopularniejsze

Cracovia Pogoń

Cracovia miała okazje, Pogoń miała plan. I to wystarczyło

Przez
Michał

Jak zmienić klub piłkarski dziecku? Poradnik dla rodziców

4 godziny temu

UEFA weszła Lechowi z buta. „Kocioł” zamknięty, Frederiksen na trybunach

6 godzin temu

You Might Also Like

Mońka Lech
Polska

Dwanaście milionów za Mońkę? Lech może rozbić bank

2 dni temu
Lewandowski
Polska

Lewandowski wreszcie odpalił. Chicago dostało dokładnie to, za co zapłaciło [VIDEO]

2 dni temu
Zbigniew Boniek
Polska

Boniek skomentował wpadkę Lecha. Krótko, ale bardzo wymownie

5 dni temu
wisła kraków gks katowice
Polska

Wisła wróciła do Ekstraklasy. Bez całowania klamki

1 tydzień temu

Sport News

Nasze sociale

Tiktok X-twitter Instagram

Golero.pl

  • O nas

Copyright© 2026. Golero.pl.