EA Sports pokazało pierwszy materiał z FC 27 i tradycyjnie najwięcej emocji nie wywołały zapowiedzi „bardziej responsywnej defensywy” ani kolejne hasła o poprawionej ofensywie. Polski kibic zatrzymał nagranie w zupełnie innym miejscu. Około 2:06 minuty na ekranie pojawia się obiekt łudząco podobny do stadionu Legii Warszawa przy Łazienkowskiej.
Na razie warto zachować odrobinę ostrożności, bo producent nie przedstawił oficjalnej listy nowych aren. Układ trybun, dach oraz charakterystyczna bryła zostawiają jednak niewiele miejsca na przypadek. Jeżeli to faktycznie Stadion Wojska Polskiego, będziemy mieli pierwszy w pełni licencjonowany obiekt polskiego klubu w głównej serii EA Sports.
I nie, nie jest to detal wyłącznie dla ludzi, którzy przed rozpoczęciem meczu analizują bandy reklamowe. Stadiony budują klimat skuteczniej niż kolejna paczka kart w Ultimate Team. Legia od lat występuje w piłkarskich grach EA, ale domowe spotkania rozgrywała na generycznych arenach, wyglądających jak skrzyżowanie centrum konferencyjnego z parkingiem pod marketem. Prawdziwa Łazienkowska, z ciasnym układem trybun i Żyletą za bramką, może wreszcie nadać Ekstraklasie własną twarz.
Z punktu widzenia producenta wybór Legii byłby logiczny. Warszawski klub daje rozpoznawalny herb, wyrazistą oprawę i stadion, którego nie trzeba przesadnie upiększać, żeby dobrze prezentował się na ekranie. Obecny obiekt otwarto w 2010 roku meczem z Arsenalem, ale Legia gra przy Łazienkowskiej od 1930. Trzy lata później arena oficjalnie otrzymała nazwę Stadionu Wojska Polskiego. To historia znacznie ciekawsza niż opis „nowoczesny europejski obiekt”, którym zwykle załatwia się podobne tematy.
Sama obecność stadionu ma też znaczenie marketingowe. EA od dawna sprzedaje nie tylko futbol, lecz również poczucie uczestnictwa w konkretnym widowisku. Premier League bez swoich aren straciłaby połowę telewizyjnego blichtru. Ekstraklasa dotąd była w tej serii raczej dodatkiem: licencjonowane stroje, prawdziwe nazwiska, a dookoła dekoracje z katalogu.
EA Sports FC 27 zadebiutuje 25 września 2026 roku. Do tego czasu pozostaje czekać na oficjalne potwierdzenie. Jeżeli stadion Legii rzeczywiście trafi do gry, będzie to mały krok dla EA, ale całkiem duży dla polskiej ligi. Wreszcie ktoś zauważył, że nasza piłka nie kończy się na poprawnie odwzorowanych koszulkach.
